Każdy z nas chodzi w butach. Chociaż to, jak te buty wyglądają, zależy od wielu czynników. Na przykład od naszego gustu. Jedna osoba będzie preferowała buty eleganckie, inna sportowe, a jeszcze inna ani eleganckie, ani sportowe. Po prostu wygodne. Każdy z nas ma prawo chodzić w takich butach, jakie mu się podobają. Wiadomo jednak, że niektóre okolicznością wymagają od nas doboru odpowiednich butów. Na przykład na własne wesele nie wypadałoby iść w korkach, w których grają piłkarze podczas meczu, prawda?
Nie dość, że byłoby to bardzo niepraktyczne, to też nie wyglądałoby to zbyt dobrze. Goście weselni z całą pewnością uznaliby pana młodego za ogromnego dziwaka i dziwili się, jak to się stało, że panna młoda pozwoliła swojemu przyszłemu mężowi na to, żeby poszedł w takich butach na własny ślub. A zaraz potem zobaczyliby buty panny młodej i przekonali się, że przyszła ona w brudnych glanach, które mają już kilka lat, ale wyglądają, jakby miały co najmniej jeden wiek za sobą. I od razu narodziłaby się odpowiedź na pytanie, jak panna młoda mogła pozwolić swojemu przyszłemu mężowi na ubranie korków na ślub. Bo jej to po prostu nie przeszkadzało, skoro sama wybrała znoszone i brudne glany, które nijak mają się do białej sukni weselnej, prawda?
To tyle, jeżeli chodzi o dobór obuwia. Wiadomo przecież, że gusta są różne i jedna osoba będzie cały czas chodziła w jednych butach, inna osoba co chwilę będzie zmieniała buty, a wszystkie osoby mogą chodzić w ogóle różnych butach – jeden w adidasach, drugi w glanach, trzeci w balerinkach, czwarty w sandałach. I tak można wymieniać w nieskończoność. Nawet jeżeli sto osób będzie chodziło w sandałach, to ich sandały też przecież mogą się od siebie różnić, bo mogą być inaczej zaprojektowane czy też wykonane z innego surowca. Ale nawet wtedy, kiedy wszyscy ludzie na świecie chodzili w tych samych butach – na przykład czerwonych adidasach z czarnymi sznurówkami – to i tak te buty mimo tego, że są takie same, mogą wyglądać bardzo różnie. Jedne po tygodniu chodzenia mogą wyglądać na czarne, a nie na czerwone – to wtedy, jeżeli są strasznie brudne, a osoba, które je nosi wcale nie dba o to, by były czyste. Inne buty mogą być znoszone.
Materiał może być poszarpany. Gdzieś mogą być zadrapana. Może kolor wyblaknął. Wszystko bowiem zależy od tego, jak się o buty dba. Jeżeli ciągle chodzimy po błocie, to wiadomo, że trzeba je będzie potem wyczyścić, bo będą brudne. Z kolei osoba, która unika błota i chodzi tylko po chodnikach, to te buty będzie miała o wiele czystsze niż osoba, która lubi sobie pochodzić po błocie albo po prostu nie ma wyjścia i przez to błoto musi przejść. Jeżeli nie wiesz, jak prać buty w pralce, to najlepiej zapytaj o to kogoś, kto to robił. Nie wszystkie buty nadają się do prania pralki. Musisz uważać na to, by nie ustawić zbyt wysokiej temperatury. Zapytaj osoby, która kiedyś już prała buty w pralce, jak te buty potem wyglądały. Czy oprócz tego, że były czyste, stało się coś jeszcze? Na przykład czy się rozciągnęły. Jeżeli dana osoba powie ci, że jedyną zmianą w butach było to, że stały się czyste, to najlepiej poproś o to, by powiedziała ci dokładnie, jak wybrać dane buty. Szkoda przez własną nieuwagę lub niewiedzę zepsuć sobie buty, które drogo cię kosztowały albo które są twoimi ulubionymi butami. Wiadomo przecież, że łatwo się przywiązujemy i jeżeli mamy swoje ulubione buty, to chcielibyśmy w nich chodzić jak najdłużej. Dlatego szkoda by było, gdyby przez to, że daliśmy je do pralki, stały się niezdatne do chodzenia, prawda?
Warto dbać o swoje buty. Mówi się, że buty to wizerunek człowieka. I w dużym stopniu to powiedzenia ma w sobie dużo prawdy. I wcale nie chodzi o to, czy nosimy drogie buty czy te najtańsze – bo to może jedynie powiedzieć o stanie naszego portfela. Ale chodzi o to, że po stanie naszych butów widać to, czy o nie dbamy. Jeżeli ciągle są brudne i do tego zaniedbane, to ludzie mogą wziąć nas za niechlujne osoby, a takich osób raczej się unika. W końcu chyba nikt nie lubi niechlujstwa, prawda? A z kolei jeżeli nasze buty są ciągle zadbane, to świadczy o tym, że obchodzi nas to, jak wyglądamy i nie jesteśmy niechlujni. I przede wszystkim nie jesteśmy leniwi, bo chce się nam przed wyjściem zerknąć na stan naszych butów i jeżeli są zmazane, to je najzwyczajniej w świecie wyczyścić. Byłoby to wskazane przede wszystkim wtedy, kiedy właśnie zmierzamy na bardzo ważne spotkanie. Przyjść na takie w butach całych w zaschniętym błocie raczej zdegustowałoby naszego rozmówcę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here