jak zdjąć tablice rejestracyjne

Kupiliście nowy samochód. Z innego powiatu czy województwa. I co dalej? Po załatwieniu spraw ze skarbówką, jedziecie samochodem na przegląd. Po dokonaniu przeglądu stanu technicznego udajecie się do urzędu, aby samochód przerejestrować na siebie, oraz potem ubezpieczyć. Stajecie przed okienkiem w urzędzie, a pani lub pan po drugiej stronie używa magicznego zdania: „Proszę zdjąć tablice rejestracyjne i zgłosić się z nimi po odbiór dokumentów”.

Byliście przygotowani na taki obrót sprawy, logicznie rzecz ujmując- kupuję, rejestruję, jeżdżę na własnych blachach. Stajecie przed samochodem, pochylacie się do tablic i tutaj zaczynają się schody. Jeśli tablice są przykręcone śrubami, to sprawa wydaje się dość prosta. O ile śruby nie zardzewiały odkręcenie ich to kwestia kilku minut. Jeśli zardzewiały, polecam użyć jednego z preparatów dostępnych na rynku np. WD-40, nafty, czy też teoretycznie przeznaczonego do innych czynności, ale równie skutecznego Elektrosolu. Jeśli te preparaty zawiodą, pozostaje nam już tylko niestety odpiłowanie zardzewiałego elementu.

Tak się sprawa ma przy śrubach. A co z magiczną plastikową ramką?

samochód

Jak zdjąć tablice rejestracyjne, tak aby nie połamać żadnego plastikowego elementu i aby ramka nadawała się do użycia z nowymi tablicami? Większość ramek jest podobnej budowy i konstrukcji, niektóre z nim mają tylko wzmocniony panel dolny lub górny. Ramki takie mają zatrzaski, zazwyczaj na dolnej krawędzi podtrzymującej tablicę. Należy włożyć palec między ramkę, a tablicę i delikatnie pociągnąć, tak żeby zlokalizować umiejscowienie zatrzasków, podtrzymujących całą konstrukcję.

Większość tego rodzaju zatrzasków wymaga po prostu użycia siły i pociągnięcia elementu do siebie, lub w dół. Jeśli szarpnięcie całej ramki nie przynosi oczekiwanego rezultatu, należy złapać ramkę mniej więcej po środku i z wyczuciem szarpnąć. Zatrzask środkowy powinien puścić. Następnie zaczynamy powtarzać czynność kierując się od środka ramki ku bokom, tak, aż wszystkie zatrzaski odbiją od ramki. Zazwyczaj zatrzaski po prostu puszczają po pierwszym szarpnięciu. Robota na 5 sekund.

Natomiast zdarzają się też niestety sytuacje, w których plastik z ramki jest już tak popękany, iż każde użycie siły doprowadza do pęknięcia elementu blokującego tablicę przez wypadnięciem. W takich skrajnych sytuacjach konieczne jest niestety zakupienie całej nowej ramki i umieszczenie jej w miejscu połamanej. Koszt nowej ramki waha się między 3- 50 zł, w zależności od materiału z jakiego ramka jest wykonana, plastik, chrom, metal itp..

Wróćmy do naszej plastikowej ramki i uchwytów. Po szarpnięciu dolna ramka powinna puścić. Teraz pozostaje nam już tylko chwycić tablicę rejestracyjną od dołu ręką i wyciągnąć. Do tej czynności również trzeba użyć trochę siły, ramki są robione pod wymiar tablic, więc idealnie pasują do ramki, po to, aby tablica nie latała na wszystkie strony podczas jazdy.

Zdjęte tablice należy zdać w urzędzie przy odbiorze nowych

Analogicznie rzecz ujmując, montowanie nowych tablic przebiega w kolejności odwrotnej do poprzedniej. Tablice wkładamy w ramkę, zaczynamy równo dopychać w górę tak, żeby tablice doszły do górnej części ramki. Następnie wkładamy dolną część ramki w zatrzaski i mocno dopychamy, aż usłyszymy charakterystyczne kliknięcie. Czynność demontażu i ponownego montażu tablic jest zakończona. Należy jeszcze pamiętać o naklejeniu naklejki na tablicę oraz przednią szybę.

tablice rejestracyjne

Jeśli wymienione powyżej metody nie odnoszą się do twoich tablic rejestracyjnych, są one zamontowane w taki sposób, że trudno ci znaleźć mocowanie, lub ramka jest niestandardowa, najlepiej skontaktować się z producentem ramki i dopytać o skuteczne metody usunięcia ramki i wymiany tablic, tak ,aby nie uszkodzić ani ramki, ani tablic, ani samochodu. Nie próbujcie szarpać tablic w nadziei, że same odskoczą, możecie w ten sposób uszkodzić nie tylko ramkę, ale też tablice, co niestety również może sprawić wam wiele kłopotów.

Pomijając te dwie kwestie możecie także co gorsze uszkodzić nowo zakupiony samochód. O ile plastikowa ramka jest wydatkiem rzędu kilku złotych, o tyle naprawa uszkodzonego samochodu może zaboleć waszą kieszeń lub konto.

Z pewnością nikt nie chciałby doświadczyć wspomnianej sytuacji, nerwów i pieniędzy związanych z koniecznością naprawy uszkodzonego w ten sposób pojazdu, nikt wam nie zwróci. Polecam zatem wziąć kilka głębokich oddechów przed przystąpieniem do wyżej opisanej czynności, podejść do niej na spokojnie, a wszystko powinno przebiec sprawnie i bez większych komplikacji.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here