Rozprawka to bardzo popularna w szkołach forma wypowiedzi pisemnej. Zaraz obok niej istnieje też charakterystyka, streszczenie czy opowiadanie, jednak to ona jest najbardziej wymagająca, wydawałoby się. Potrzebuje ścisłego, logicznego myślenia i gruntownego zapoznania się z tematem oraz oceną go. Nie dla każdego będzie ona tak banalna, nie wystarczy lekkie pióro i entuzjazm związany z pisaniem. Umysły ścisłe, co niesamowite, mogą znaleźć tu coś dla siebie, a lekcje języka polskiego staną się dla niego słodką igraszką.

Jak się pisze rozprawkę? To łatwe i trudne zarazem. Wstęp, rozwinięcie, zakończenie – oto najbardziej podstawowy budulec rozprawki (i nie tylko, bowiem jesteśmy bardzo przyzwyczajeni do takiej kompozycji w czytaniu, a nawet w oglądaniu filmów). W tym pierwszym stawiamy tezę lub hipotezę, która może mieć formę pytania (jest najmniej rozbudowaną częścią rozprawki), a następnie w rozwinięciu przedstawiamy argumenty za i przeciw (ta zaś jest najbardziej rozbudowana i praco- oraz czasochłonna); w zakończeniu potwierdzamy tezę bądź potwierdzamy lub obalamy hipotezę (tutaj już powoli odpoczywamy). Tak właśnie wygląda nasza praca. Porządek, porządek i jeszcze raz porządek. Na pisaniu rozprawek możemy się go nawet nauczyć.

Aby było łatwiej pisać tak wymagającą formę wypowiedzi, warto zapoznać się z przykładowymi wyrażeniami, które należy umieścić w rozprawce. Nie chodzi przecież o używanie bujnego języka, przerost formy nad treścią. Najważniejsze to trzymać się tematu i być trochę samemu sobie sędzią. Właśnie, rozprawkę można porównać do rozprawy, która zalicza się do takiej dziedziny nauki i pracy jak prawo. A gdzie jak nie w prawie szczególnie trzeba zwracać uwagę na logikę wypowiedzi. Zastanówmy się zatem, jakie zwroty pomogą zbudować poprawną rozprawkę.

We wstępie stosujemy zwroty rozpoczynające tekst, jak na przykład: „pozwólcie, że zacznę od” albo „na podstawie poznanych argumentów będę starał się bronić tezy”, albo „poznawszy jak najdogłębniej temat pozwolę sobie obalić przedstawioną tezę, albo, klasycznie: „moim skromnym zdaniem” czy też „rozważmy znajdujące się poniżej w rozwinięciu argumenty”, a nawet „stwórzmy wspólnie rozprawkę na temat taki i taki, aby rozważyć, czy teza ma sens, czy nie”. Wstęp nie jest zbyt wymagający, jeśli chodzi o napisanie go, wystarczy trochę wyobraźni i już go mamy.

Rozwinięcie, czyli przedstawienie argumentów – najlepiej – za i przeciw jest już bardziej wymagający i najczęściej zbudowany na bazie takich wyrażeń: „po pierwsze… po drugie… po trzecie… po czwarte… po piąte… po szóste… po siódme… po ósme… po dziewiąte… po dziesiąte”, które harmonizują tekst, nadają mu logiczności, przygotowują do najtrudniejszego zadania w pisaniu rozprawki: przedstawienia argumentów. Przydadzą się tu też bardziej kolokwialne wyrażenia jak „uważam że”, „jednakże”, „na przykład” i wiele, wiele innych, same one cisną się do głowy. Logika wypowiedzi zostaje zachowana. Możemy zacząć od najmniej ważnego argumentu, by stopniowo przejść do tego najważniejszego, celem zszokowania czytelnika.

Wreszcie – zakończenie. Tutaj pojawią się frazy, które nietrudno zgadnąć, jeśli jest się choć trochę spostrzegawczym i potrafi się wnioskować z poprzedniej części tego tekstu. „Przytoczone argumenty niezaprzeczalnie mówią, że teza jest jak najbardziej poprawna”, „W świetle przedstawionych dowodów można z łatwością powiedzieć, że teza zgadza się z prawdą”, „Dzięki powyższym argumentom udało mi się udowodnić, że…” – i tak dalej, i tak dalej. To już jest wisienka na torcie rozumowania, które przedstawiliśmy we wstępie, rozwinięciu i zakończeniu. Łatwo? Niełatwo, prawda? Jednak jakaż satysfakcja płynie z napisania tak spójnego tekstu.

To by było na tyle, jeżeli chodzi o napisanie rozprawki. Dla większości uczniów jest to tylko nudny obowiązek szkolny, który trzeba „zakuć, zdać, zapomnieć”, jednak należy bronić tezy, że dzięki pisaniu tego typu tekstów uczymy się porządku i sprawdzamy własne logiczne myślenie, czy działa poprawnie, czy już zaczyna szwankować. To pierwsza korzyść, jaka płynie ze spełniania tego obowiązku szkolnego, a następna to że możemy uczestniczyć w wymianie myśli na podstawie naszego i drugiej osoby światopoglądu. Rozwijamy swój sposób patrzenia na świat, stajemy się na niego bardziej otwarci – to z człowiekiem robi dyskusja, a rozprawka to taka pisana dyskusja właśnie. Kolejny argument za pisaniem rozprawek – kiedy już dostaniemy się na studia humanistyczne, tego typu trudnych tekstów będziemy pisać bez liku. Zatem warto się uczyć pisać je już teraz.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here